Jesteś tutaj: benjamin.edu.pl > Spędzanie czasu z rodziną > Dorastająca nastolatka

Rozgrzewamy malucha od środka

Chyba każdy wie, że przeziębienie najlepiej wygrzać i wypocić.

Rozgrzewamy malucha od środka Najlepiej posmarować klatkę piersiową, boki pleców w liniach pachowych wzdłuż żeber oraz stópki bobasa maścią rozgrzewającą- świetnie w tego typu zadaniach sprawdza się znamy od lat VIK. Możemy zastosować również taką maść, która zawiera naturalne olejki odkażające organizm i zapobiegają stanom zapalnym. Najlepiej posmarować nią brzdąca przed snem, by podczas odpoczynku mógł się dobrze wypocić. Rozgrzewamy malucha od środka Zapach viku ułatwi również oddychanie maluszkowi. Ma on delikatny miętowy zapach. Jeśli nasze maleństwo nie skończyło jeszcze 3 lat nie można pod żadnym pozorem smarować go spirytusem kamforowym, maścią kamforową ani zwykłym spirytusem. Mogą go uczulić i mogą spowodować duszności. Rozgrzewająco na organizm maluszka zadziałają natomiast herbatki z malin, dzikiej róży czy czarnego bzu. Działają napotnie i zawierają dość sporo witaminy C. Możesz je podawać dziecku nawet kilka razy w ciągu dnia- na pewno mu nie zaszkodzą. Rozgrzewamy malucha od środka Dobrze by było, gdy napoje te było dość ciepłe, ale nie gorące.