Jesteś tutaj: benjamin.edu.pl > Matura > Matura tuż, tuż

Zabawa na podwórku

W pogodowym kalendarzu zdarzają się takie okresy, kiedy dziecko zaraz po szkole, zrzuca plecak z ramion i pędzi prosto na podwórko, by tam dać upust swojej energii i spędzić miło czas na zabawie. Zabawa na podwórku Jest to pewien sposób na odreagowanie szkolnych stresów, zaś w wakacje, idealne rozwiązanie na zapełnienie wolnego czasu. Co w takim razie dzieci robią na podwórku i jaki jest cel tych zabaw? Zawab jest tyle ile tylko wyobraźnia dziecka jest w stanie wymyślić. Mamy więc tutaj dowolność. Tak naprawdę niezależnie od tego jakie dziecko ma warunki, jest w stanie wymyślić coś takiego, co zagwarantuje my dobrą zabawę. Jeszcze lepiej jest, gdy na podwórku jest więcej dzieciaków. Wtedy to dopiero zaczyna się zabawa i ciężko dziecko zagonić z powrotem do domu. Zabawa na podwórku Jedna nawet brak towarzystwa nie stanowi problemu. Wtedy dziecko zawsze może samo bawić się piaskownicy, lub wymyślić coś, na co dorosły umysł nie mógłby nigdy wpaść. Dzieci lubią spędzać czas na podwórku, głównie dlatego, że czują się wtedy wolne i niczym nie skrępowane. Po kilkugodzinnym spędzaniu czasu w murach szkoły muszą się wyszaleć i wyładować nagromadzoną w tym czasie energię, której nie mogły pozbyć się podczas nauki w szkole. Zabawa na świeżym powietrzu gwarantuje im nie tylko odreagowanie, ale także odpowiednie dotlenienie organizmu, dzięki czemu dziecko na następny dzień będzie czuło taki sam przypływ energii co zwykle. Pozostawiając swoje dziecko na podwórku trzeba jednak pamiętać, że niewiele brakuje, by doszło do jakiegoś wypadku. Zabawa na podwórku Dlatego warto co jakiś czas doglądać pociechy, bowiem w tych innowacyjnych pomysłach zabaw zdarzają się także te głupie, które mogą przynieść więcej szkody, niż pożytku.